Trzej bracia kradli kable energetyczne ze żwirowni

Nasze Okolice

Trzej bracia z powiatu bartoszyckiego odpowiedzą za kradzież kabli energetycznych z terenu żwirowni w Warszkajtach. Sprawa wyszła na jaw dzięki patrolowi Straży Granicznej z placówki w Bezledach

Funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Bezledach zainteresowali się osobową mazdą zaparkowaną na terenie żwirowni w Warszkajtach.

W bagażniku auta znajdował się zwój kabla energetycznego oraz siekiera. Kabel energetyczny o długości prawie 15 metrów przeczepiony był także do haka holowniczego.

W pobliżu pojazdu leżały cztery zdemontowane słupy energetyczne, kolejne trzy zwoje pociętego już kabla. Drzwi budynku obsługi żwirowni i budynku gospodarczego były wyważone.

– Patrol SG natychmiast powiadomił o zaistniałej sytuacji właściciela firmy. Na miejsce zdarzenia przybyli również wezwani policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Bartoszycach.

Dzięki funkcjonariuszom z Placówki Straży Granicznej w Bezledach nie doszło do kradzieży kabla energetycznego, a zabezpieczony samochód i dokumenty znajdujące się w pojeździe pozwoliły na szybkie ustalenie sprawców – poinformowała rzecznik Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej w Kętrzynie por. SG Mirosława Aleksandrowicz.

Policjanci z Bartoszyc zatrzymali podejrzanych, którymi okazali się trzej bracia z powiatu bartoszyckiego.

opr. and

Facebooktwitter