Ubuntu MATE i Mutiny miękkim lądowaniem dla użytkowników Unity

Linux

Canonical zapewnia, że po powrocie pełnego GNOME Shell w Ubuntu, użytkownicy Unity nadal będą mieli łatwą możliwość instalacji swojego ulubionego środowiska. Nawet jeśli tak się nie stanie, to rozwijane są co najmniej dwa społecznościowe forki. Może się jednak okazać, że najlepszym wyborem będzie nie próba pozostawania przy Unity, lecz wybór MATE.

Środowisko graficzne MATE od dłuższego czasu cieszy się rosnącym zainteresowaniem. Trudno się dziwić – MATE jest skutecznie zoptymalizowane, ma niewielki apetyt na zasoby (Ubuntu MATE z powodzeniem można zainstalować na Raspberry Pi 3), a zarazem pozwala na daleko idącą konfigurowalność. To właśnie ta kwestia zwróciła naszą uwagę, gdy serwis OMG! Ubuntu! poinformował o dostępności drugiej wersji alpha Ubuntu MATE 17.10.

Mutiny

Ubuntu MATE od jakiegoś czasu posiada bowiem wszystko, co potrzebne, by odtworzyć najbardziej charakterystyczne elementy środowiska graficznego Unity. Mimo że zaraz po instalacji znacznie bardziej przypomina GNOME 2, to wystarczy przejść do preinstalowanego narzędzia MATE Tweak, aby to zmienić. W tym celu należy uruchomić Centrum sterowania, a następnie przejść do kategorii wygląd.

Po kliknięciu pozycji MATE Tweak, należy przejść do kategorii Panel. Tam znajdziemy możliwość wyboru układu panelu. Oprócz pasków na poziomych krawędziach, jakie znamy z klasycznego GNOME, czy wzorowanego na macOS-ie układu Cupertino (panel górny i dock u dołu), najbardziej interesująca będzie tutaj konfiguracja Mutiny.

Jak widać, odtwarza ona kochany i nienawidzony panel boczny Unity, a w zasadzie oferuje znacznie więcej. W przypadku Unity możliwości jego konfiguracji były w zasadzie zerowe. W Mutiny można natomiast kliknąć panel prawym przyciskiem myszy, przejść do właściwości i zmienić jego położenie na dowolną krawędź ekranu. Nie zabrakło także możliwości regulowania rozmiaru ikon oraz ustawień koloru lub obrazu tła.

HUD

Mutiny to jednak nie wszystko, co oferuje MATE w zakresie odtworzenia możliwości Unity. Można tu także korzystać z preinstalowengo mate-hud, czyli odpowiednika panelu HUD w Unity. W Ubuntu możliwe było dzięki niemu nawigowanie po menu aktywnego programu za pomocą wpisywania żądanej pozycji czy wyszukiwanie plików i programów, co było szybkie i wygodne.

W MATE HUD ma jednak swoje ograniczenia: nie może być wykorzystywany jako odpowiednik głównego menu. Po kliknięciu ikony dystrybucji w panelu bocznym otrzymujemy standardowe dwukolumnowe menu z kategoriami oprogramowania. Sytuacja jednak zmienia się po wprowadzeniu skrótu klawiszowego HUD, Win + Alt, gdy wyświetlane jest okno dowolnego programu. Wówczas otrzymujemy znaną z Unity możliwość wywołania dowolnej pozycji w menu programu, wpisując tylko nazwę.

Źródło: dobreprogramy.pl

Facebooktwitter