Poranek na wsi
Są takie chwile, kiedy świat zwalnia. Kiedy jeszcze nic nie zostało powiedziane, niczego nie trzeba robić i nikt niczego nie oczekuje. Wystarczy spojrzeć przed siebie – na pola skąpane w lekkiej, porannej mgle, na trawę, która wciąż pamięta chłód nocy. Rozległa, zielona przestrzeń otwiera się spokojnie ku horyzontowi. W oddali Dowiedz się więcej








