Gorowo.pl

TEAM „CRESOVIA” Górowo Ił. kontra „MAZURIA” Volley Giżycko

Po pięciotygodniowej przerwie w rozgrywkach III Ligi TEAM CRESOVIA Górowo Iławeckie spotkał się z beniaminkiem ligi MAZURIA Volley Giżycko na hali gimnastycznej SP Górowo Iław. w sobotę 13 stycznia 2018 r.

W pierwszym secie gra z obu stron nie wyglądał zbyt okazale. Duża ilość błędów z obu stron obniżała poziom widowiska. Od samego początku lekką przewagę punktową (1-2 punkty) wypracowali sobie goście. Dwukrotnie miejscowi odrobili trzypunktową stratę, jednak w końcówce trzy proste błędy miejscowych sprawiły, że pierwszego seta 25:20 wygrali goście.

W drugim secie dwie zmiany na pozycjach środkowego i przyjmującego zmieniły znacząco obraz gry. Miejscowi nie popełniali już prostych błędów i pojawiły się w ich wykonaniu ciekawe akcje, po których raz za razem kibice mogli ich oklaskiwać. Szybko uzyskana przewaga (13:7) pozwoliła gospodarzom na spokojniejszą grę, po której zwycięstwo 25:16 w tym secie stało się faktem. Kolejny set to kopia poprzedniego. Szybkie uzyskanie kilkupunktowej przewagi i spokojne kontrolowanie wyniku do końca seta i przekonywujące zwycięstwo 25:16 wskazywało, że czwarty set będzie najprawdopodobnie ostatnim w tym meczu. W pewnym momencie przewaga wynosiła 12 punktów (20:8) i było wiadomo, że ten set będzie ostatnim. Zwycięstwo 25:12 i w całym meczu 3:1 pokazało kto był zdecydowanie lepszy.

Dyspozycja siatkarzy TEAM-u nie jest jeszcze zadowalająca, ale miejmy nadzieję, że do najważniejszych meczy w rozgrywkach Ligi Wojewódzkiej zawodnicy Cresovii zdążą się znacznie lepiej przygotować. Nagrodę MVP za ten mecz ponownie organizatorzy przyznali Patrykowi Kulpace, który był najrówniej grającym zawodnikiem gospodarzy.

Zaległy mecz z drużyną CSiR Pałac Kamieniec TEAM Cresovia rozegra 27 lutego 2018 roku o godz. 19,00 w Suszu.

 

Skład górowskiego zespołu: Jerzy Tatol, Maciej Budny, Mateusz Budny, Marcin Kaszubat, Jacek Kawiecki, Patryk Kulpaka, Maciej Pichłacz (libero) oraz Marcin Kawiecki, Krystian Wojtkiewicz.

Jerzy Tatol

Facebooktwitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*